| Załóż konto

Kostka Rubika - Metoda Fridrich: Warsztat

CZYSZCZENIE

Niezależnie od typu kostki, na jakiej układamy, absolutnie niezbędna jest jej odpowiednia konserwacja. Bardzo ważne jest, aby systematycznie czyścić naszą kostkę, a usunięte zanieczyszczenia zastępować świeżymi środkami smarującymi. Czyszczenie kostki jest indywidualną kwestia każdego speedcubera, lecz im częstsze czyszczenie, tym lepszy stan naszej kostki. Kostka powinna być odświeżona w momencie, kiedy stosowany przez nas środek smarujący staje się ciemny i mętny oraz gęstnieje, osadzając się na wewnętrznych częściach kostki. Nieusunięty osad wysycha, tworząc nalot, który znacznie zaburza płynność ruchów naszej kostki. Zapytacie, skąd mamy wiedzieć, czy kostka jest brudna, skoro nie widać jej wnętrza. Otóż kiedy odczuwacie, iż wasza kostka „zwolniła”, a wykonywanie ruchów wymaga większej siły, jest to wyraźny znak, iż coś jest nie tak. Czasami owszem, wynika to z nadmiernego zużycia naszej kostki i potrzeby wymiany na nową, lecz w zdecydowanej większości przypadków jest to właśnie wina zalegających wewnątrz osadów i brudu. Zapraszam do filmu instruktażowego.

Najlepszym sposobem na usunięcie zanieczyszczeń z naszej kostki jest rozłożenie jej na części i dokładne przetarcie każdej z nich chusteczką bądź papierem toaletowym. Odradzam „kąpanie” kostki w wodzie z detergentami, gdyż ma to zły wpływ na wewnętrzny mechanizm kostki (krzyżak), a także źle wpływa na naklejki.

Otwierać kostkę należy bardzo delikatnie! Po przekręceniu jednej ze ścian o 45° należy podważyć krawędź palcem do momentu aż wyskoczy. Następnie w bardzo prosty sposób rozkładamy całą kostkę. Ponowne złożenie kostki kolejnością działań przypomina normalne układanie: Cross -> F2L -> LL. Ostatnią krawędź wkładamy, również odchylając jedną ze ścianek o 45°.

 ŚRODEK SMARUJĄCY

Środek smarujący to bardzo ważny element wyposażenia każdego speedcubera! Dokładne smarowanie kostki znacznie wydłuża jej żywotność, ale przede wszystkim poprawia jej dynamikę! Smar zmniejsza tarcie i zużycie plastiku, a dodatkowo sprawia, że jesteśmy w stanie kręcić dużo szybciej i płynniej.

Czy ma znaczenie, jakiego środka smarującego użyjemy? Tak! Najlepszym rozwiązaniem są smary lub oleje silikonowe! Najpopularniejsze wśród speedcuberów są obecnie dwa środki: Polsiform oraz W5. Pamiętajcie, by wystrzegać się smarowania kostki wszelkiego rodzaju kremami do rąk! Jest to stereotyp, który ma zgubne skutki dla naszej kostki. Skóra ludzka wchłania substancje zawarte w kremach, natomiast plastik nie ma takich właściwości. Po odparowaniu wilgoci pozostają gęste substancje, łatwo zbierające dodatkowe zanieczyszczenia.

Speedcuberzy stosują różne techniki smarowania kostki. Najpopularniejsze jest wyjęcie jednej krawędzi w taki sam sposób jak przy czyszczeniu i rozprowadzenie smaru wewnątrz kostki. Ten sam efekt można osiągnąć, wprowadzając rurkę od smaru między lekko rozchylone ściany. Pamiętajcie, że nie trzeba smarować każdej części oddzielnie, wystarczy wprowadzić większą ilość smaru w jedno lub dwa miejsca i kilkakrotnie ułożyć kostkę. Smar sam rozprowadzi się po całej kostce.

NAKLEJKI

Oficjalny regulamin World Cube Association wymaga od zawodników, aby ich kostki były kompletnie oklejone sześcioma, różniącymi się od siebie kolorami. Jeżeli chodzi o materiały, z których naklejki są wykonane, występuje całkowita dowolność, jednakże najlepszym rozwiązaniem jest nieścieralna folia samoprzylepna. Największy wybór oklejenia możemy znaleźć ponownie w asortymencie firmy Cube For You, lecz warto zaznaczyć, iż wielu polskich zawodników samodzielnie produkuje pełne zestawy, które jakościowo nie różnią się od produktów fabrycznych. Zainteresowanych zakupem naklejek zapraszam na forum.

Wielu układaczy zadaje sobie pytanie: Dlaczego mojemu koledze komplet naklejek wystarcza na 6 miesięcy a mnie na 2 tygodnie? Otóż o naklejki trzeba dbać. Wbrew pozorom kosmetyka kostki jest bardzo ważna. Nowe naklejki bardzo szybko zaczynają się zadzierać. Jeżeli w porę nie zainterweniujemy, nasze naklejki zaczną zmniejszać swoją powierzchnię, doprowadzając do momentu, w którym powierzchnia naklejki staje się mniejsza niż powierzchnia plastiku, na którym jest naklejona, a to ponownie koliduje z przepisami WCA. Dodatkowo zadarte fragmenty naklejki mogą spowodować bardzo bolesną kontuzję. Otóż fragment naklejki podczas układania potrafi dostać się pod paznokieć. Jak wiadomo, szybkość układania jest bardzo duża i w gorszych przypadkach taki incydent może spowodować naderwanie paznokcia, co eliminuje układacza z dalszych treningów na przestrzeni kilku dni. Kontuzja taka bardzo łatwo się odnawia, więc nikomu nie życzę takich wypadków.

Polecam odcinanie zadartych fragmentów. W tym celu można użyć zwykłego scyzoryka bądź mini-skalpela. Systematyczne wyłapywanie defektów naklejek znacznie wydłuży ich żywotność i zmniejszy niebezpieczeństwo nie przyjemnych doświadczeń.

Komentarze do rozdziału

Musisz byc zalogowany, aby dodać komentarz.

  • Staś Wiśniewski 15 maja 2015 r. 13:38
    jaka kostka
    • Sebastian Dolata 6 czerwca 2015 r. 12:19
      na zawodach wca kostka musi być oklejona naklejkami. Mam kostkę na kolorowym plastiku i jak bym na nią nakleił naklejki to mógł bym wziąć udział w zawodach wca?
      • Mateusz Zamorski 24 lutego 2016 r. 23:15
        NIestety nie XD Ale pomysł dobry :)
      Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach związanych z administracją strony www.kostkarubika.org zgodnie z treścią ustawy z dn. 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002 r. Nr 101 poz. 926, z późn. zm.). Dane nie będą udostępniane innym podmiotom.
      Chcę być informowany o wydarzeniach organizowanych przez Polskie Stowarzyszenie Speedcubingu.