| Załóż konto

Więcej z kategorii

13 grudnia 2016 r.

Znamy mistrzów Polski 2016!

Festiwal niespodzianek w Warszawie!

Za nami mistrzostwa Polski - Polish Nationals 2016 - najważniejsza impreza sezonu, która tym razem gościła w stolicy kraju. W progach Wydziału Fizyki Politechniki Warszawskiej zagościło ponad dwustu uczestników z całego kraju, którzy stanęli do rywalizacji w 18 oficjalnych konkurencjach. W każdej z nich wyłoniono najlepszego zawodnika, któremu przypadł tytuł mistrza danej konkurencji. 

Organizacją imprezy zajęli się przedstawiciele Warszawskiej Ligi Speedcuberów (Przemek Rogalski, Michał Bogdan i Wojtek Szatanowski) wraz z dwójką delegatów - Grzegorzem Łuczyną i Tomaszem Żołnowskim. Impreza była też ostatnią z cyklu i podsumowaniem tegorocznej edycji Warszawskiej Ligi Speedcuberów, o czym napiszemy jeszcze szerzej w osobynm podsumowaniu.

 To teraz czas na najważniejsze - przedstawienie nowych mistrzów kraju, którzy w niektórych przypadkach bardzo zaskoczyli nie tylko innych ale i siebie :) 

W zaciętym pojedynku w finale wzięło udział 10 speedcuberów, wśród których sporą część stanowili młodzi zawodnicy, którzy coraz zdecydowaniej wypierają starszych i bardziej doświadczonych kolegów :) Tytuł mistrz Polski wywalczył stalowymi nerwami i rewelacyjną formą Michał Rzewuski, który jako jedyny finalista pokonał barierę 9 sekund i zakończył turniej średnią 8.86 s.

Drugie i trzecie miejsce zajęli odpowiednio Przemysław Kaleta i Łukasz Burliga - obydwaj ze średnią 9.18 s. Startowali oni w pierwszej parze finału i utrzymywali się na szczycie prawie do samego końca. O kolejności na podium zdecydował singiel - lepszego o zaledwie 0.2 s. wykręcił Przemek.  Najszybsze ułożenie turnieju - 6.78 s. - było jednocześnie PB tego zawodnika a wyszło spod palców Jakuba Wojtaszewskiego.

Cztery rundy 3x3x3 wyłoniły również najszybsze speedcuberki naszego kraju. W tej klasyfikacji pierwsze miejsce bezsprzecznie przypadło Kalinie Jakubowskiej, której dwóch setnych zabrakło do załapania się do pierwszej dziesiątki i wystartowania w finale mistrzostw. Średnia 10.28 s. zapewniła jej tytuł mistrzyni Polski 2016. Drugie miejsce z wynikiem 13.89 s. zajęła młodziutka reprezentanka Olsztyna Gosia Nowagiel a trzecie miejsce wywalczyła rezulatem 14.92 s. trójmiejska zawodniczka Patrycja Michalska.

To teraz po kolei :) W 4x4x4 najszybszy okazał się Wojciech Knott, który zwycięstwo zapewnił sobie czasem 35.76 s. Do tego w pierwszej rundzie konkurencji dołożył dwa nowe rekordy Polski - w singlu i średniej. W 5x5x5 bez niespodzianek - średnią 1:04.01 zwyciężył Michał Halczuk, dla którego (to niespodzianka!) było to jedyne mistrzostwo wywalczone w tym turnieju. Ale o tym dalej :) 

Mistrzem kraju w najmniejszej układance - 2x2x2 - został nikt inny jak mistrz Europy i rekordzista świata Maciej Czapiewski, który nie oddał prowadzenia przez wszysktie rundy a zwyciężył średnią 2.55 s. 

W układaniu kostki z zamkniętymi oczami bez zaskoczenia wygrał Marcin Kowalczyk wynikiem 33.65 s. Ogromnym zaskoczeniem był natomiast uplasowany na drugim miejscu Kamil Przybylski. Był to jego pierwszy oficjalny turniej a wynikami zdeklasował pewniaków do medali. Wygląda na to, że konkurencje blindowe może czekać niebawem pospolite ruszenie ;) Tytuł mistrza kraju w układaniu kostki jedną ręką zdobył Karol Zakrzewski średnią 13.49 s. Bez większych niespodzianek rozstrzygnęło się układanie najmniejszą liczbą ruchów, gdzie zwyciężył Grzegorz Łuczyna (29.33) oraz układanie kostki stopami, gdzie niepodzielnie króluje mistrz i rekordzista świata Jakub Kipa - tym razem ze średnią 32.91 s.

Kolejne zaskoczenie czekało nas w megaminxie, gdzie wbrew typowaniu Artur Kristof uplasował się dopiero na trzeciej pozycji a zwyciężył Kamil Fiedoruk, który jako jedyny w turnieju uzyskał średnią poniżej minuty (58.39 s.). Wysokie, czwarte miejsce, z dwoma bestami zajął niegdysiejszy mistrz Kamil Zieliński, który gościnnie pojawił się na turnieju i pokazał, że jeszcze nie wybiera się na emeryturę :) Ciekawie przebiegł finał pyraminxa. Rafał Waryszak średnią 2.52 s. przypieczętował swoją dobrą formę w tym sezonie, chociaż podczas wcześniejszych rund istniało ryzyko, że może nie być tak różowo. Drugie i trzecie miejsce opanowali młodzi zawodnicy - z zawodów na zawody poprawiający swoje wyniki Tymon Kolasiński oraz nasz dwójkowy mistrz Maciej Czapiewski. Niespodziewanie zakończył się finał square-1! Po rekordzie kraju w pierwszej odsłonie byliśmy wręcz pewni zwycięstwa Michała Halczuka a tymczasem jeszcze w tej samej rundzie wyprzedził go Michał Krasowski a w finale po laur zwycięstwa sięgnął Grzegorz Szumigaj, który zakończył rywalizację z wynikiem 15.67 s. Finał Rubik's Clock to zdecydowana wygrana Wojciecha Knotta (6.92 s.) ale warto zauważyć, że w ścisłej czołówce pojawili się też pozostali nasi czołowi clockerzy - Hubert Hanusiak i Bartłomiej Lewandowski. Podobnie było w przypadku skewba, gdzie na podium stanęła absolutna światowa czołówka tej konkurencji i aktualni rekordziści globu. Zwyciężył Michał Rzewuski ze średnią 2.96 s. a za nim (z taką samą średnią) uplasowali się Łukasz Burliga i Jonatan Kłosko.

Największe niespodzianki przyniosły jednak big cuby - 6x6x6 i 7x7x7 zakończyły się dokładnie takim samym rozkładem medalowym, przy czym po raz pierwszy w historii mistrzostw Polski wygrana nie trafiła do Michała Halczuka. Zwycięzcą, z rewelacyjnymi wynikami (1:50.27 w 6x6x6 i 2:59.46 w 7x7x7) został Przemysław Kaleta, który w pierwszym ułożeniu finału 6x6x6 wykręcił nowy rekord Polski!

I na koniec duże blindy i 3x3x3 multiblindfolded. Tutaj medale i tytuł mistrza Polski powędrowały do Witalego Bułatowa. W 4x4x4 uzyskał czas 4:35.92 a w 5x5x5 - 17:25.00, trzeba też dodać, że był jedynym zawodnikiem, któremu udało się podczas turnieju ułożyć piątkę z zamkniętymi oczami. Ciekawa sytuacja miała miejsce w 3x3x3 MBLD. Po pierwszej próbie Witali spadł na jedno z ostatnich miejsc a bohaterem stał się wspomniany już Kamil Przybylski, który zadebiutował w oficjalnym turnieju wynikiem 24/26 kostek, który to rezulat dał mu ostatecznie drugie miejsce. Witali w drugiej próbie wziął się w garsć i ułożył 24/25 kostek i takim wynikiem przypieczętował tytuł mistrza Polski. Wszystkie wyniki (a było ich sporo ponad 5 tysięcy) znajdziecie na stronie Cube Comps Polish Championship 2016.

Trzy dni kostkowej rywalizacji minęły niezwykle szybko. Zapraszamy do zajrzenia do galerii zdjęć, w której znajdziecie piękne ujęcia Tomasza Burligi, którego zdjęcia wykorzystaliśmy również w poniższym materiale. A do tego na koniec pierwsze relacje z mistrzostw - subiektywnym okiem uczestników :) 

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach związanych z administracją strony www.kostkarubika.org zgodnie z treścią ustawy z dn. 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002 r. Nr 101 poz. 926, z późn. zm.). Dane nie będą udostępniane innym podmiotom.
Chcę być informowany o wydarzeniach organizowanych przez Polskie Stowarzyszenie Speedcubingu.