| Załóż konto

Więcej z kategorii

11 lipca 2017 r.

Na chwilę przed mistrzostwami świata...

Na chwilę przed mistrzostwami świata...

Przed nami największa i najważniejsza impreza tego sezonu - Mistrzostwa Świata 2017. Nasza ekipa - 32 zawodników - jest już w stolicy Francji i od jutrzejszego poranka przystąpi do rywalizacji. W tak zwanym międzyczasie my, w telegraficznym skrócie, prześledzimy kto powalczy o tytuły we wszystkich 18 oficjalnych konkurencjach WCA. 

Zaczniemy od końca tabeli i od wymagającej konkurencji czyli od układania wielu kostek z zamkniętymi oczami. Wśród uczestników tej konkurencji znajdują się nazwiska z czołówki światowego rankingu. Nasz rekordzista Marcin Kowalczyk ma zamiar podejść do ułożenia 46 kostek, jest więc duża szansa i na zwycięstwo i na poprawę utrzymującego się już od ponad 3,5 roku rekordu świata. Tylko (albo aż) kilka kostek dzieli go od Shivama Bansala i Yucheng Chena a nieco więcej od Marka Boyanowskiego i drugiego w stawce polskiego zawodnika Kamila Przybylskiego. Dawno nie było tak mocnej obstawy na mistrzostwach i może się okazać, że rywalizacja będzie bardzo zacięta.

Szkoda, że w Paryżu nie pojawi się Kaijun Lin, w tej chwili zdecydowany lider układania dużych kości z zamkniętymi oczami. Ciężko będzie wprawdzie liczyć z tego względu na rekordy świata ale możemy być pewni ostrej rywalizacji. Nieobecność lidera otwiera ścieżkę kolejnym w rankingach - Romanowi Strakhovowi oraz Oliverowi Frostowi

Brak Kaijuna w układaniu bez patrzenia klasycznej trójki pozostawia pewien niedosyt. Bardzo ciekawe byłoby spotkanie wszystkich czołowych blinderów i zawodników z singlami sub 20. W związku z nieobecnością chińskiego zawodnika pretendentem do tytułu mistrzowskiego zdaje się być Gianfranco Huanqui. Jesteśmy ciekawi występu jedynej w czołówce zawodniczki – rekordzistki Europy Berty Garcia Parra. Oczywiście na miejscu zamelduje się też Marcin Kowalczyk, za którego mocno trzymamy kciuki.

W square-1 zabraknie lidera światowego rankingu Brandona Lina ale o zwycięstwo powalczą kolejni w zestawieniu – Charlie Stark i Emanuel Rheinert a także kostkowy weteran Rowe Hessler. Na turnieju pojawi się również niedawny rekordzista globu Helmer Ewert. Czy on też włączy się do rywalizacji? Z kolei nasza skewbowa reprezentacja czyli aktualni rekordziści świata w singlu i średniej (Jonatan Kłosko, Łukasz Burliga i Michał Rzewuski) w komplecie stawi się w Paryżu i nie bierzemy pod uwagę, że ktoś inny mógłby zabrać nam zwycięstwo w tej konkurencji :) 

W rywalizacji clockowej również pojawią się najlepsi zawodnicy świata – trójka ze średnią sub 6 sekund (Tairan Zhong, Evan Liu i Wojciech Knott) oraz rekordzista świata w singlu Nathaniel Berg. Poziom będzie tutaj bardzo wyrównany – my trzymamy kciuki oczywiście za Wojtka!

Piramida będzie batalią dwóch gigantów - aktualnego mistrza świata i triumfatora z 2011 roku Julesa Desjardina, który będzie musiał zmierzyć się ze złotym medalistą z 2013 roku i aktualnym rekordzistą świata w średniej Drew Bradsem. Ale nie bez szans w tych zmaganiach pozostają też uplasowana na czwartym miejscu światowego rankingu Livia Kleiner oraz piąty w tym zestawieniu i nasza nadzieja medalowa Tymon Kolasiński

W megaminxie wielką stratą jest nieobecność Yu Da-Hyun, viceliderki światowego rankingu. Rywalizacja z Juanem Pablo Huanqui byłaby ciekawym widowiskiem. A tak, w obliczu jego ostatnich wyników i cyklu treningowego, zdaje się, że nie będzie miał poważniejszych rywali.

Również układanie stopami ma wyraźnego lidera – naszego mistrza Jakuba Kipę. Zabraknie jego najpoważniejszego rywala i aktualnego jeszcze mistrza świata Gabriela Pereira Campanha. Kubę będzie wspierał z trzeciego miejsca rankingu Wojtek Knott, który trenuje bardzo intensywnie i na pewno powalczy o miejsca medalowe.

Walka o złowo w 3x3x3 OH rozegra się prawdopodobnie między trzema zawodnikami, którzy są w świetnej dyspozycji i jako jedyni mają w tej chwili średnie poniżej 11 sekund – Maxem Parkiem, Antoine Cantinem i Feliksem Zemdegsem. Nie możemy jednak zapominać o Michale Pleskowiczu, który depcze rywalom po rekordowych piętach i ma na swoim koncie dwa srebrne krążki. 

Ciekawie zapowiada się rywalizacja w 3x3x3 FM, gdzie pojawi się aktualny rekordzista świata – Marcel Peters – we wsparciu swich kolegów z niemieckiej ekipy – Jana Bentlage i Sebastiena Auroux a powalczą z nimi też Jayden McNeill – vicelider światowej klasyfikacji oraz reprezentacja USA – Mark Boyanowski i Vincent Sheu.

W big cubach czyli 6x6x6 i 7x7x7 wszystkie rozstrzygnie się między jeszcze mistrzem świata Kevinem Haysem a rekrodzistą Feliksem Zemdegsem. A biorąc pod uwagę ostatnie rezultaty tego drugiego amerykański zawodnik może mieć z obroną tytułów poważne problemy. Podobna sytuacja może się wydarzyć w 5x5x5, chociaż tutaj (poza Kevinem) w zabraniu Feliksowi zwycięstwa pomóc mogą jeszcze Max Park, Bill Wang i Sebastian Weyer. 

I właśnie na linii Zemdegs – Weyer rozegra się batalia w 4x4x4, gdzie obydwaj zawodnicy uzyskali w ostatnim czasie imponujące wyniki i jako pierwsi złamali granicę 20 sekund w singlu. Również ich średnie zdają się być już mocno wyśrubowane po ostatnim czasie. Ciekawe, ile sił zostało im na finał mistrzostw? 

Wiele emocji pojawi się w najmniejszej kości 2x2x2. Wielu zawodników ma tutaj bardzo dobre i zbliżone do siebie wyniki. Jest i Lucas Etter i Martin Egdal i Antonie Paterakis, ale i Jayden McNeill i Rami Sbahi. Wśród pierwszej dziesiątki jest też rekordzista świata w singlu i nasz czarny koń Maciej Czapiewski.

Jednak oczy całego świata najmocniej będą śledziły finały 3x3x3, w którym tytułu po raz drugi bronił będzie Feliks Zemdegs. Ostatnie tygodnie to festiwal rekordów w wykonaniu Australijczyka. Jako pierwszy zszedł ze średnią poniżej 6 sekund, jest aktualnym rekordzistą świata w singlu i średniej a do tego przekroczył liczbę 100 WR-ów. Wydaje się, że w tej chwili nikt nie jest w stanie stawić mu czoła. Próbować na pewno będą kolejni z rankingu ze średnią poniżej 7 sekund – Max Park, Seung Hyuk Nahm, Sebastian Weyer, Lucas Etter i Mats Valk.  Z jakim rezultatem? Dowiemy się w niedzielę późnym popołudniem!

Ale zanim to nastąpi poznamy wyniki pozostałych konkurencji i nowych mistrzów świata. Ciekawe, na ile pokryją się z naszymi przewidywaniami, typowaniami i marzeniami :) 

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach związanych z administracją strony www.kostkarubika.org zgodnie z treścią ustawy z dn. 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002 r. Nr 101 poz. 926, z późn. zm.). Dane nie będą udostępniane innym podmiotom.
Chcę być informowany o wydarzeniach organizowanych przez Polskie Stowarzyszenie Speedcubingu.